W domu usiadłam i posegregowałam wszystkie papierzyska i zeszyty, żeby wiedzieć, co w ogóle mam. Dlatego teraz mogę powiedzieć śmiało:
Oddam materiały na pierwszy rok.
Tak, oddam. Pisałam już coś o kupowaniu cudzych notatek, które w ogóle nam mogą nie pasować. Ja chętnie podzielę się nimi za darmo. Po co mi coś, co zalega tylko na strychu i nigdy już do tego nie zajrzę, skoro może komuś pomóc? No właśnie. A co mam?
- Zeszyt z notatkami z chemii, czyli opracowanie wszystkie zagadnienia na kolokwia
- Wydrukowane materiały do ćwiczeń z chemii (są one dostępne na stronie internetowej, ale mogę pomóc wam oszczędzić papier i tusz :))
- Zeszyt z notatkami z biofizyki
- Notatki z biologii i biologii komórki (mnóstwo tego, trochę ręczne, trochę pisane na komputerze, jakieś pytania z egzaminów)
- Opracowania mięśni z anatomii (tylko w formie elektronicznej)
- Opracowane zagadnienia z BHP (innymi słowy - pytania na zaliczenie)
- Notatki z ochrony środowiska (też jakieś ogólnodostępne z chomika, ale znowu - możecie zaoszczędzić na papierze)
- Materiały na OWI
- Zagadnienia z historii weterynarii
- "Anatomia porównawcza kręgowców" Szarski (pdf, przydatna na biologię)
- "Bezkręgowce, podstawy morfologii funkcjonalnej, systematyki i filogenezy" Jura (pdf, również na biologię)
- Dwie części atlasu Popesko (pdf)
- "Biochemia zwierząt" Malinowska (pdf)
- "Biofizyka" Jaroszyk
- "Zoologia" Dobrowolski, Klimaszewski Szelęgiewicz (czyli popularne "Trojaczki")
- "Seminaria z cytofizjologii" Kawiak