poniedziałek, 16 lipca 2018

Przedmioty na dziesiątym semestrze lubelskiej weterynarii

Jakiś marazm mnie dopadł. W końcu się zmotywowałam, ale opisy nie są zbyt wyczerpujące. Całą rzeczywistość ostatnio kwituję wzruszeniem ramionami i stwierdzeniem "nie ma o czym mówić". Został jeden semestr.

Interna psów i kotów
Ćwiczenia jak w poprzednim semestrze. Na egzaminie sześć pytań opisowych. Zdawalność zaskakująco spora. 
Pod koniec semestru katedra doszła do wniosku, że w ogóle się nie uczymy, więc wprowadzili system wejściówek. Na każdych ćwiczeniach pisaliśmy takową i zdanie wszystkich = zdanie kolokwium. System nie był do końca dopracowany, pozostaje mieć nadzieję, że dla kolejnego rocznika z tego zrezygnują.

Chirurgia psów i kotów
Na ćwiczeniach chodziliśmy do budynku chirurgii i oglądaliśmy operację lub pomagaliśmy przy drobnych zabiegach. Teoretycznie. Bo praktycznie często tyłki bolały od siedzenia pod ścianą. 

Rozród psów i kotów 
Na każdych ćwiczeniach jest odpytywanie z całego przerobionego do tej pory materiału. Jeśli będziecie mieli zajęcia na ósmą rano, najpewniej zawsze będą one z docentem Sz. A on lubi szczegółowe pytania i lubi stawiać dwóje. Na poprawę oceny (ustną na prywatnej audiencji u prowadzącego) będziecie mieli dwa tygodnie. Jest trochę ćwiczeń praktycznych (sterylka, cytologia, USG, szycie stuletniej macicy).

Choroby zakaźne psów i kotów 
Slajdologia, ale prowadzona całkiem znośnie. Sporo informacji praktycznych.

Choroby ptaków 
Po rzezi poprzedniego semestru nastąpiła lekka odwilż - nie było odpytywania na każdych ćwiczeniach. Egzamin to test wielokrotnego wyboru. 

Puszki
Z semestru na semestr zajęcia z higieny stają się coraz bardziej nie do wytrzymania. I tyle mojego komentarza. 

Prewencja
Nie mam pojęcia, o czym były ćwiczenia, bo na każdych byłam zajęta czytaniem książki. Egzamin to pięć pytań opisowych i zarazem festiwal bezczelnego ściągania.

Administracja
Przedmiot w postaci samych wykładów z kochanym doktorem L. Nie pojawiłam się oczywiście na żadnym :D Zaliczenie jest ustne, pytania nie są trudne, wystarczy przeczytać wysępione od kogoś notatki.